Retall

Wydawca NACON oraz studio Cyanide potwierdzają nową datę premiery gry Styx: Blades of Greed. Produkcja, pierwotnie planowana na końcówkę 2025 roku, trafi do graczy 19 lutego 2026. Twórcy zdecydowali się na dodatkowy czas, by dopracować kluczowe elementy rozgrywki oraz zapewnić, że powrót najsłynniejszego goblina świata fantasy odbędzie się w perfekcyjnej formie.

Zobacz zwiastun potwierdzający datę premiery: https://youtu.be/DaavZF_fY20

Nową datę premiery skomentował sam Styx:

„Hej, robaczki, to ja, Styx – jedyny, niepowtarzalny i najbardziej elegancki goblin w okolicy. Dawno się nie widzieliśmy, co? Założę się, że bez mnie, który wprowadza odrobinę chaosu, wasze życie było nudne i bezsensowne.

Miałem pokazać czubek mojego ostrza przed końcem roku, ale moi drodzy twórcy z Cyanide Studio potrzebują więcej czasu, aby dopracować szczegóły… a raczej upewnić się, że zamki, które będę otwierał, i gardła, które będę podcinał, są godne mojego talentu.

Wynik? Mój wielki powrót zaplanowano na 19 lutego 2026 roku! Wytatuujcie to sobie w swoich ptasich mózgach i bądźcie tam… bo inaczej będę wiedział, gdzie was znaleźć, hehe. Ten dodatkowy czas pozwoli mi upewnić się, że mój plan kradzieży cennego kwarcu od tych idiotycznych ludzi, elfów i orków przebiegnie bez zakłóceń. Arcydzieło kradzieży wymaga przygotowań.

Co? Nadal tu jesteście? Chcecie dowiedzieć się więcej o Styx: Blades of Greed? Dobrze, słuchajcie uważnie – nie będę się powtarzał.

W tym nowym „rozdziale mojego życia” (jak to lubią nazywać) będę polował na jedyną rzecz, która ma znaczenie: kwarc, potężny, cenny i niebezpieczny surowiec. Reszta to tylko szum w tle. Aby wykonać tę niebezpieczną misję, otrzymałem nowe zabawki: nowe moce, dzięki którym mogę się dostać gdziekolwiek zechcę, nie będąc zaproszonym – hak z liną, a nawet szybowiec zapewniający całkowitą swobodę. Koniec z czołganiem się jak szczur – teraz śmierć może nadejść również z nieba.

W rozległych, wysokich środowiskach każdy zakątek staje się dla mnie nową okazją do zniknięcia, skradania się lub ataku. Moją małą przyjemnością jest sianie zamętu i wymykanie się jak cień tuż pod nosem moich wrogów. Skradanie się? To właśnie w tym naprawdę się wyróżniam… i uwierzcie mi, nikt z nich nie jest gotowy na moje wielkie wejście!”

📰

Aktualności

Zamknij